facebook
> Strona główna > Walka o elektryczną przyszłość
Walka o elektryczną przyszłość

Prognozy dotyczące bankructwa Tesli towarzyszą firmie niemalże od jej powstania. Już w 2008 roku firma mierzyła się z problemami wynikającymi z ówczesnego globalnego kryzysu finansowego. Mimo wszystko przedsiębiorstwo przetrwało przez kolejne lata, by na wiosnę minionego roku znaleźć się pod największym, jak do tej pory ostrzałem prognoz zwiastujących jej upadek. Czy były one słuszne i w jakim stanie znajduje się obecnie producent samochodów elektrycznych? W związku z pojawianiem się na platformie L.E.M. nano powiązanego z tymi pytaniami zdarzenia pt. „Upadek elektrycznego giganta”, zapraszamy do zapoznania się z artykułem wyjaśniającym ostatnie losy Tesli.


Tesla, Inc. została założona w 2008 roku, a do 2017 włącznie nie zamknęła żadnego rocznego okresu rozliczeniowego dodatnim wynikiem finansowym. Wstępnie wyjaśnia to wszelkie sceptyczne podejścia do przyszłości tej firmy. Jednak wraz z przedstawieniem planu produkcji Modelu 3 w lipcu 2017 roku, można było spodziewać się odwrócenia tego trendu. Elon Musk przewidywał wyprodukowanie 60 tys. aut do grudnia. Niestety prawda okazała się bolesna – przez okres trzech miesięcy udało się wyprodukować zaledwie 2 425 zapowiedzianych sedanów.

W tym czasie firma stała się ofiarą tak zwanych short-sellerów, graczy giełdowych zarabiających na spadku wartości akcji. Oceniając negatywnie stabilność firmy, mieli wpływ na realne pogorszenie się jej renomy. Chociaż nie tak znaczne, jak incydent z 23 marca 2018 roku w Kalifornii. Mowa oczywiście o tragicznym wypadku, w którym zginął kierowca Modelu X poruszającego się z włączonym tzw. "autopilotem". Tym samym na zachwalane bezpieczeństwo aut Tesli spadła ostra krytyka. Cztery dni później Spółkę spotkał kolejny cios, tym razem od strony agencji ratingowej Moody’s. Postanowiła ona zmniejszyć jej ocenę do B3, głównie jako odpowiedź na szybko topniejące środki pieniężne i spadek płynności firmy. W końcu przez okres pierwszego i drugiego kwartału 2018 roku strata netto osiągnęła wartość ponad 700 mln dolarów. Niedługo potem produkcja Modelu 3 została wstrzymana.

Elon Musk mając prawdopodobnie dość negatywnego wpływu, jakie wywiera otoczenie zewnętrzne przedsiębiorstwa na nie same w 7 sierpnia na Twitterze zapowiedział wycofanie Tesli z giełdy, wyrażając chęć wykupu akcji po cenie 420 dolarów za akcję. Informacją tą szybko zainteresowało się US SEC (Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd) i wszczęło śledztwo w sprawie oszustwa związanego z papierami wartościowymi przez wspomniany dezinformujący tweet. Ostatecznie sprawa zakończyła się ugodą, według której Prezes Tesli zobowiązał się do zapłaty 20 mln dolarów kary i ustąpieniem ze swojego stanowiska. Kolejne 20 mln dolarów przypadło zapłacić samej firmie jako efekt odmowy nałożenia na Elona Muska ograniczeń komunikacyjnych. Jako że pozostał on w zarządzie, taka decyzja byłaby niekorzystna dla interesów Spółki. Z kolei stanowisko Prezesa zostało objęte przez Robyn M. Denholm – dotychczasową specjalistkę ds. finansów.

Podsumowując te wszystkie przeciwności losu, przed jakimi stanęła Tesla w ostatnim czasie, nasuwa się prosta myśl – jakim cudem całe to przedsięwzięcie nie upadło? A najprawdopodobniej tak właśnie by się stało, gdyby nie poświęcenie jej założyciela, jak i całej organizacji w ostatnich miesiącach pracy. Przede wszystkim produkcja Modelu 3 została wznowiona, a jej wielkość wyniosła 5 000 aut tygodniowo. W wywiadzie dla HBO Elon Musk stwierdził, że w tym czasie spędzał w fabryce 24 godziny dziennie 7 dni w tygodniu, a Spółka faktycznie znajdowała się zaledwie kilka tygodni od bankructwa. Wygląda jednak na to, że ciężka praca się opłaciła – w trzecim i czwartym kwartale sprzedaż wzrosła ponad dwukrotnie i przekroczyła 80 tys. egzemplarzy, przewyższając tym samym wyniki Porsche i Jaguara oraz czyniąc Teslę największym producentem samochodów elektrycznych. Ponadto idealnym zwieńczeniem pracy inżynierów jest fakt, że NHTSA (Amerykański urząd do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego) w swoim rankingu uznało Model 3 za najbezpieczniejszy samochód w historii.

Droga, jaką przebył ten elektryczny gigant w ostatnim roku, jest niewątpliwie imponująca. Mając przeciw sobie trendy panujące na giełdzie, prognozy ekonomistów, agencje ratingowe, Komisję ds. Papierów Wartościowych i Giełd, a nawet zahaczając o bankructwo, udało jej się wyjść z tej walki zwycięsko, po raz pierwszy w historii działalności generując tak duże zyski (w trzecim kwartale osiągnęły wartość 312 mln dolarów). Tym samym pozostaje jedynie dalej przyglądać się rozwojowi Tesli, rosnącemu zainteresowaniu jej produktami i temu, jak stopniowo zmienia świat, w którym żyjemy.

Bibliografia:
Tesla Financial Report 2018 Q3 (ang.)
Tesla Net Income 2009 - 2018 (ang.)
Elon Musk discusses Tesla bankruptcy 2013 (ang.)
Did Tesla nearly bankrupt? 2015 (ang.)
Rescent Tesla Timeline (ang.)
UBS analyst about Tesla's stock (ang.)
Moody's downgrades Tesla (ang.)
US SEC - Elon Musk Charged With Securities Fraud fo Misleading Tweets s (ang.)
Elon Musk Versus The SEC (ang.)
Elon Musk on Tesla's risk of bankruptcy 2018 (ang.)
2018 Was a Giant, Awesome Year for Tesla (ang.)



Powrót